Polska muzyka popularna. Początki polskiej muzyki popularnej sięgają połowy ubiegłego stulecia. Śpiewano wtedy w teatralnych ogródkach. Taki prawdziwy rozwój piosenkarstwa nastąpił dopiero po II wojnie. Wtedy to zaczęły licznie powstawać pierwsze polskie kabarety. Największą popularnością cieszyły się piosenki żołnierskie, satyryczne i miłosne. Powstało wtedy wiele szlagierów: „Każdemu wolno kochać”, „Już nigdy”, „Odrobinę szczęścia w miłości”, czy „Tango Milonga”. Teksty piosenek pisali znani poeci: Julian Tuwim i Jan Brzechwa, a także Jerzy Jurandot i Marian Hemar. Hemar w czasie swojej pięćdziesięcioletniej kariery napisał ponad dwa tysiące tekstów piosenek wykonywanych przez śmietankę międzywojennej piosenki polskiej. Jego teksty piosenek śpiewały Hanka Ordonówna, Zula Pogorzelska, Adolf Dymsza. Wtedy powstały między innymi takie szlagiery jak: „Ten wąsik”, „Wspomnij mnie”, czy „Kiedy znów zakwitną białe bzy”. Tuż po wojnie dużą popularnością cieszyły się piosenki śpiewane przez Mieczysława Fogga: „Jesienne róże”, „Ta ostatnia niedziela”. W latach powojennych uznaniem cieszyły się też przeboje innych artystów, takich jak: Maria Koterbska, Sława Przybylska, Irena Santor, Halina Kunicka. Kto nie pamięta piosenki „Orkiestry dęte”, lub nie śpiewał razem z Jerzym Połomskim „Cała sala śpiewa z nami”. To były czasy – powie niejedna babcia czy dziadek. Potem pojawiły się takie sławy jak: Irena Jarocka, Krystyna Prońko, Ewa Bem, Ewa Demarczyk, Urszula Sipińska, Marek Grechuta, Maryla Rodowicz oraz liczne zespoły m.in. Czerwone Gitary, Alibabki. Nie sposób wymienić wszystkich wykonawców, którzy przyczynili się do rozkwitu polskiej muzyki popularnej. W latach siedemdziesiątych polska muzyka rozrywkowa zaczęła się zmieniać. Powstała tzw. muzyka młodej generacji. Tu trzeba wspomnieć o Kombi, Maanam, Perfekt. Obecnie doszła do głosu nowa fala wykonawców muzyki popularnej.