Uwielbiam grać na gitarze. Gram w scholi, jest to zespół, który gra muzykę kościelną, na szczęście trochę fajniejszą niż normalnie gra organista. Lubię takie piosenki, ale nie jest tylko tak, że skupiam się jedynie na religijnych piosenkach. Moim ulubionym gatunkiem muzycznym jest rock. Można powiedzieć, że rock to przeciwieństwo wymienionego powyżej gatunku muzycznego, ale podobno przeciwieństwa się przyciągają. Także jestem wielką fanką muzyki religijnej jak i rockowej. Lubię się uczyć grać coraz to nowych piosenek. Mama kupiła mi na prezent urodzinowy „Wielki Śpiewnik Polski”. Jest w nim ponad czterysta pięćdziesiąt piosenek. Zamieszczone są różne teksty piosenek, a do tego chwyty gitarowe. Śpiewnik podzielony jest na kilka działów: piosenki patriotyczne, piosenki wojskowe, ludowe, rockowe i nie tylko, dla dzieci, religijna, kolędy. Mnie oczywiście najbardziej zainteresowały piosenki rockowe. Pewnego wieczoru wzięłam do ręki gitarę, śpiewnik i zaczęłam przeglądać teksty piosenek. Znalazłam tam utwory zespołu Dżem, Myslovitz, Lady Pank, Kasi Kowalskiej i wielu innych wykonawców. Jednak najbardziej z pośród wszystkich tekstów piosenek zaintrygował mnie utwór „Leżę” zespołu Piersi. Większość piosenek z tego śpiewnika mówią o czymś głębokim, o miłości, smutku, o życiu. A ta piosenka jest bardzo awangardowa. Mówi o czymś, o czym wielu ludzi wstydzi się śpiewać. Słowa napisał Paweł Kukiz. Opisał stan w jakim człowiek znajduje się po spożyciu dużej ilości alkoholu i wymieszaniu to z innymi przysmakami. Opisy są bardzo drastyczne. Aż coś się skręca w żołądku, gdy słyszysz o tym jak ktoś rzyga jajkiem w majonezie. To jest bardzo życiowy stan zdarzający się bardzo często wśród młodzieży i powinien do niej trafiać. A niestety nie zawsze trafia.